Cierpienia młodego Chłopaka (Królewicz Olch 2017)

20:26



Kuba Czekaj po raz kolejny we współpracy z Adamem Palentą stworzyli bardzo plastyczny film, na który przede wszystkim dobrze się patrzy. Choreografia dźwięku, koloru i zdjęć tworzy wyborną mieszankę i mimo że fabularnie momentami coś zgrzyta – Królewiczem Olch, Czekaj udowadnia, że jest jednym z najciekawszych polskich twórców filmowych ostatnich lat.

Nie tak dawno publiczność podzielił inny film Czekaja – Baby Bump – jednych zachwycił (w tym mnie) inni z głośnym WTF opuszczali sale kinowe. A na ekranie kolejny, który spodziewam się i tym razem wywoła skrajne reakcje. Czekaj to taka lepsza wersja Kasi Rosłaniec, potrafi zaszokować, a przy okazji opowiedzieć historię, która wywołuje jakieś emocje.  



Dojrzewanie – to temat, który wyraźnie interesuje Czekaja, w Baby Bump jak i Królewiczu Olch opowiada historię wychodzenia z chłopięctwa – o ile tam uderzał w dosadne, campowe tony, tu od samego początku powiewa powagą – i nic w tym dziwnego, skoro historię osnuto wokół ballady Goethego Król Olch. Jest ponuro, tajemniczo, a fabularną rzeczywistość przenika warstwa symboliczna, która wprowadza kontrolowany chaos. Królewicz Olch nabiera symbolicznego dualizmu – pędzi równocześnie po dwóch torach - pozornie błahej historii genialnego 14-latka, jego apodyktycznej matki i próbującego się w to równanie wcisnąć dotąd nieobecnego ojca, z drugiej strony odważnej, bezkompromisowej w swojej formie przypowieści o próbie wyzwolenia z narzuconych oczekiwań i ograniczeń. Bycia po prostu sobą, nie tym, kogo chcą w nas widzieć inni.

To nie będzie łatwy seans. Czekaj nie idzie na łatwiznę, wyciska z widza ostatnie intelektualne soki. Skłania do myślenia, interpretowania, składania w całość. To kino, które lubię najbardziej, które nikogo nie zostawia obojętnym. Zanim powiesz, że to nie dla Ciebie, daj mu się przetrawić, zagnieździć w Twojej głowie, pomyśl, poczytaj. Daj mu szansę... bo warto!

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Boje się iść na taki film, bo jak mi się nie spodoba to poczuję, że mam słaby gust... Jak się lubi Avengers i takie tam to później ambitniejsze kino gorzko smakuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EEE tam!
      Nie każdemu musi się wszystko podoba :) Avengersi też spoko. ponoć... nie wiem nie widziałam wszystkich ;)

      Usuń
  2. A od kiedy Kasia Rosłaniec szokuje? Chyba, że masz na myśli to, że szokuje to jak nieskładne są jej filmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też :)
      tzn mnie nie szokuje - ale często przy artykułach o jej kolejnym filmie pojawia się to słowo.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam ponownie.

Instagram

Follow Us