Moc stwórcza (Mother! 2017)

10:16


Mother! wprowadzony został do kin pod etykietką horroru, moim zdaniem bardziej trafioną etykietą (skoro już musimy go pod jakąś podporządkować) byłby horror metaforyczny. Mnóstwo tu zaszyfrowanych, pod pozorem  (początkowo zdawałoby się) psychologicznego rozstrojenia bohaterki, treści, niż standardowych horrorowych strachów.


Na poziomie akcji mamy tu kilka całkiem typowych dla zwykłego dramatu warstw — krytykę patriarchalnej kultury, pozycji kobiety w "tradycyjnym" związku, jej uzależnienia od mężczyzny i uprzedmiotowienia. Poprzez kamerę ciągle skierowaną na główną bohaterkę lub filmującą z jej perspektywy poznajemy cały świat przedstawiony jej oczami — oczami kobiety zamkniętej niemalże w domu, podporządkowanej potrzebom i decyzjom męża.


W momencie, kiedy małżeńska "sielanka" zostaje brutalnie przerwa przez pojawienie cię niezapowiedzianych gości, historia przypominać zaczyna koszmar na jawie, pojawiają się kolejne, bardziej metaforyczne warstwy, które aż proszą się, by czytać je kluczem biblijnym. Zagorzałych wyznawców ironiczne spojrzenie Aronoskiego na proces powstawania religii może mierzić. Jakby specjalnie próbował zaszokować wyborem biblijnych tematów. Mother! zatacza koło. Od Genesis, poprzez Kaina i Abla, mniej lub bardziej fałszywych proroków, po komentarz do bardziej współczesnych, dobrze znanych nam wątków — niewolnictwa, toczonych wojen religijnych aż po niemalże samounicestwienie się świata... bo jak to pisali w Księdze Rodzaju "prochem jesteś i w proch się obrócisz".
I tak bez końca.


Podsumowując: Jeśli lubisz Aronofskiego idź na Mother! Znajdziesz tam wiele chwytów i nawiązań do jego poprzednich filmów. Ale usiądź w fotelu z otwartym umysłem, nie pozwól, by wpajane Ci na od dziecka doktryny zepsuły Ci seans. Przygotowuj się na nieco chaotyczną, momentami niewygodną jazdę bez trzymanki. Warto się w tę drogę z Aronofskim, Lawrence i Bardemem wybrać. 


You Might Also Like

0 komentarze

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam ponownie.

Instagram

Follow Us